Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mleko kokosowe. Pokaż wszystkie posty

sierpnia 15, 2018

Czerwone curry z warzywami i kurczakiem

Czerwone curry z warzywami i kurczakiem
Pierwszy raz miałam okazję skosztować kuchni tajskiej (o której więcej przeczytacie tutaj (klik)) 2 lata temu, podczas 3-tygodniowej podróży po Tajlandii. Od pierwszego kęsa skradła moje serce i stała się moją ulubioną, zaraz po kuchni włoskiej. I choć nic nie dorówna smakiem potrawom jedzonym w Bangkoku na samym środku ruchliwej ulicy, od czasu do czasu odtwarzam w domu ulubione dania kuchni tajskiej i wracam wspomnieniami do tego pięknego kraju.
Jedną z moich ulubionych tajskich potraw jest czerwone curry: gęsty, kremowy, słodko-ostry sos z duuużą ilością chrupiacych warzyw i soczystym kurczakiem (którego można zastąpić krewetkami lub tofu) podawany z ryżem jaśminowym.
Co prawda trzeba się trochę napracować przy obieraniu i krojeniu wszystkich warzyw, ale dla tego smaku warto poświecić trochę czasu :)

marca 19, 2017

Legalny shake czekoladowy

Legalny shake czekoladowy
Moje najnowsze odkrycie kulinarne to silken tofu. Kupiłam ostatnio na spróbowanie i muszę przyznać, że od razu się zakochałam :) Nazwa brzmi trochę tajemniczo, ale w rzeczywistości oznacza tofu, tyle że w kremowej wersji. Jego konsystencja jest aksamitna i przypomina bardzo delikatną galaretkę, która rozpada się przy próbie złapania jej w palce. W smaku jest baaardzo neutralne, więc od razu pomyślałam, że idealnie sprawdziłoby się w owocowym musie lub koktajlu. I to był strzał w dziesiątkę :) Od tego czasu silken tofu na stałe zagościło w moim menu, głownie w postaci koktajli proteinowych, które piję po treningu.
Ostatnio przeglądałam w internetach zdjęcia pysznych kaw i milkshake'ów i naszła mnie ochota na coś pysznego, słodkiego i koniecznie czekoladowego. Na coś, co zachwyciłoby nie tylko podniebienie, ale też zmysł wzroku. Coś takiego w wersji na bogato-z bitą śmietaną i czekoladą. Ale jednak zdrowego i nie naładowanego mnóstwem cukru i chemii ;)
Zakasałam więc rękawy i stworzyłam swoją wersję czekoladowego shake'a na bogato. Wyszło zdrowo, pysznie i...legalnie ;) Nie znajdziecie tu laktozy czy białek mleka, nie ma też dodatku białego cukru. Jest za to spora dawka białka i zdrowego tłuszczu, a to wszystko w 100% wegańskie. Uwaga osoby będące na diecie! Napój ten jest zrobiony ze zdrowych składników, jednak ze względu na sporą dawkę tłuszczu jest dosyć kaloryczny (ok 400-450 kcal w jednej dużej porcji samego napoju bez dekoracji).

stycznia 30, 2016

Pudding jaglany o smaku mango

Pudding jaglany o smaku mango
Marzy mi się lato, słońce ciepło... albo chociaż urlop i spędzenie kilku dni na gorącej egzotycznej wyspie. Niestety, do lata daleko, do urlopu jeszcze dalej :(
W tej sytuacji postanowiłam wyczarować deser, który swoim smakiem i zapachem choć na chwilę przeniesie mnie w odległe i ciepłe miejsce. Połączenie mango, kokosa i marakui rzeczywiście przywodzi na myśl gorące letnie dni, a przy okazji poprawia nastrój pięknym, słonecznym kolorem. Dzięki temu, że deser powstaje na bazie kaszy jaglanej, jest zdrowy i pożywny. Równie dobrze sprawdzi się jako śniadanie, drugie śniadanie lub podwieczorek. Świetnie smakuje sam, bez dodatków, jednak śmietanka kokosowa i kwaśna marakuja idealnie podkreślają jego słodki smak. Polecam każdemu, kto tak jak ja tęskni za wakacjami :)
 

grudnia 05, 2015

Ekologiczne praliny kokosowe z kaszy jaglanej

Ekologiczne praliny kokosowe z kaszy jaglanej
Powracam do tematu zdrowych słodkości. A jeśli ma być i zdrowo i słodko, to wiadomo, że bedzie kasza :) W tym roku pokazywałam Wam już pyszny mus z kaszy manny, "sernik" z kaszy jaglanej i gryczane brownie. Dziś mam coś dla fanów kokosa i pralin Rafaello-wegańskie, bezglutenowe praliny kokosowe z kaszy jaglanej. Są pyszne, kremowe i rozpływają się w ustach odsłaniając chrupiący migdał. Pięknie się prezentują w małych kolorowych papilotkach i mogą być fajnym mikołajkowym upominkiem dla najbliższych :)


sierpnia 09, 2015

Wegańskie lody kokosowe

Wegańskie lody kokosowe
Uff...jak gorąco! W takie upały aż odechciewa się jeść. W ostatnich dniach żywię się głównie arbuzem, lodami i zimnym piwem ;) Jeśli chodzi o lody-jestem totalnym lodożercą i mogę jeść je o każdej porze roku, a ostatnimi czasy jem je na każdy posiłek ;)
Dziś chcę się z Wami podzielić przepisem na kolejne fit lody, tym razem kokosowe (pamiętacie fit lody bananowe?). Można się nimi bezkarnie zajadać, ponieważ zawierają zdrowe tłuszcze, są w 100% wegańskie, nie zawierają laktozy, glutenu ani białego cukru. Niezła gratka dla fanów kokosa, ponieważ lody są intensywnie kokosowe w smaku. Do ich zrobienia nie potrzebujemy maszynki, ale niestety musimy zaopatrzyc się w cierpliwość. Najgorszym (przynajmniej dla mnie) etapem ich przygotowania jest czekanie, aż lody się zamrożą. Jednak końcowy efekt wart jest oczekiwania :)

lipca 02, 2015

"Sernik" na zimno z kaszy jaglanej z owocami

"Sernik" na zimno z kaszy jaglanej z owocami
Wszelkie desery i słodkości to zdecydowanie moje ulubione dania. Zarówno jeśli chodzi o ich przyrządzanie jak i konsumowanie ;) Nie oszukujmy się-mogłabym jeść słodkości na okrągło, od świtu do nocy. Oczywiście taka dieta szybko by zrujnowała moje zdrowie i sylwetkę...ale gdyby tak stworzyć coś słodkiego i jednocześnie zdrowego, pożywnego? Np. kaszę. Kasza jest zdrowa. Kaszę można jeść na słodko, np. jaglankę z wanilią i truskawkami. A gdyby tak pójść o krok dalej i zrobić z niej ciasto? Brownie z kaszy gryczanej okazało się bardzo dobrym pomysłem, czemu by więc nie spróbować z kaszą jaglaną? Tak więc powstał deser, który dosłownie "robi dobrze". Słodki, kremowy, z dodatkiem owoców-idealny na lato. Może się na niego skusić praktycznie każdy, bo deser jest w 100% wegański, bez nabiału, bez jaj, bez glutenu, bez białej mąki, bez rafinowanego cukru. A najlepsze w nim jest to, że spokojnie możemy zjeść kawalek nawet na śniadanie czy na podwieczorek, bo świetnie syci i ma mnóstwo wartości odżywczych. Panie i Panowie poznajcie wegański "sernik" na zimno z...kaszy jaglanej! :)

kwietnia 27, 2015

Kokosowe curry z krewetkami

Kokosowe curry z krewetkami
Ostatnim moim wielkim odkryciem jest mleczko kokosowe. Pokochałam je nie tylko za świetny smak i za śmietankę (z której można zrobić pyszną wegańską bitą śmietanę), ale przede wszystkim za to, że świetnie nadaje się i do deserów i do dań wytrawnych. Jeśli chodzi o desery, znajdziecie je między innymi w tym puddingu chia. Dziś chciałabym Wam pokazać, że mleczko to świetnie się łączy z krewetkami :)

marca 15, 2015

Zupa krem z batatów

Zupa krem z batatów
Ostatnio moim wielkim odkryciem i zarazem wielką miłością są bataty, czyli tzw. słodkie ziemniaki. Głównie w postaci pieczonych talarków lub frytek podobnych do tych z pietruszki. Od kilku dni miałam ochotę na ciepłą, gęstą zupę, a że w lodówce miałam kilka batatów, wybór był prosty-krem z batatów! Szukając inspiracji w internecie znalazłam mnóstwo ciekawych przepisów, jednak żaden z nich nie odpowiadał do końca temu, na co miałam ochotę. Więc zrobiłam zupę po swojemu :)
Powiem nieskromnie-wyszło super. Początkowo obawiałam się, że zupa wyjdzie zbyt słodka (nie przepadam za słodkimi zupami), jednak okazało się, że cytrusowy aromat imbiru i limonki fajnie przełamały słodycz batatów. Zupa świetnie rozgrzewa, dodaje energii i ma piękny, poprawiający humor kolor :)




listopada 23, 2014

Pudding chia z musem malinowym

Pudding chia z musem malinowym
Nasiona szałwii hiszpańskiej, znane również jako chia stają się ostatnio coraz bardziej popularne w Polsce. Coraz częściej widuję przepisy z wykorzystaniem tych malutkich nasionek. Zaciekawiło mnie to, więc postanowiłam zgłębić temat. Dowiedziaam się, że nasiona te są niezwykle wartościowe. Zawierają kwasy tłuszczowe omega 3 i 6 w odpowiedniej proporcji, są bogate w białko, błonnik, a także w witaminy, minerały i przeciwutleniacze. Wspomagają walkę z cukrzycą, nadwagą i są naturalnym "dopalaczem". Kiedy więc zauważyłam małą paczuszkę nasion chia w sklepie ze zdrową żywnością, nie wahałam się ani chwili. Od razu postanowiłam je wypróbować robiąc popularny "pudding chia".
Powiem szczerze-od razu sie zakochałam. Okazało się, że przygotowanie takiego puddingu jest dziecinnie proste, praktycznie robi się sam. Ponieważ nasionka nie mają za bardzo smaku, możemy używać różnych dodatków uzyskując różne wersje smakowe. Gotowy pudding możemy przechowywać w lodówce nawet kilka dni i jeść na śnaidanie lub serwować gościom jako pyszny deser.
Tak więc odkryłam sposób na śniadanie idealne :) Szybkie w wykonaniu, pyszne, sycące i bardzo zdrowe. Przygotujcie się na więcej przepisów z wykorzystaniem chia, bo zamierzam trochę poeksperymentować z tymi cudownymi nasionkami!

Copyright © 2014 Zawsze głodna , Blogger