Mój ulubiony niedzielny obiad to faszerowane muszle makaronowe. Pojawiają się one na naszym stole przynajmniej w raz w miesiacu. Dlaczego? Bo są pyszne :) Bo można je faszerować wszystkim, na co mamy ochotę. Bo są eleganckie i sprawiają, że zwyczajny obiad staje się wyjątkowy. Bo można je spakować do pojemniczka i zabrać w poniedziałek do pracy.
Zazwyczaj przygotowuję je w weekendy, bo są praco- i czasochłonne, ale efekt wart jest wysiłku. Aby coś zostało na nastepny dzień, muszę robić naprawdę duża porcję, bo znikaja błyskawicznie. Schemat zawsze jest ten sam: słodko-kwaśny sos pomidorowy, kremowy farsz z ulubionymi dodatkami (np. bakłażan i suszone pomidory), na wierzchu warstwa zapieczonego sera. Do tego smaczne winko i mamy elegancką ucztę dla całej rodziny lub romantyczną kolację.
Tym razem postawiłam na produkty sezonowe: dynia, kurki, do tego orzechy włoskie. Wyszła pyszna, jesienna zapiekanka. Farsz z dodatkiem ricotty jest baaardzo kremowy, a podprażone orzechy fajnie z tą konsystencją kontrastują. Jeśli lubicie, możecie dodać podsmażonego/pieczonego kurczaka.
Zazwyczaj przygotowuję je w weekendy, bo są praco- i czasochłonne, ale efekt wart jest wysiłku. Aby coś zostało na nastepny dzień, muszę robić naprawdę duża porcję, bo znikaja błyskawicznie. Schemat zawsze jest ten sam: słodko-kwaśny sos pomidorowy, kremowy farsz z ulubionymi dodatkami (np. bakłażan i suszone pomidory), na wierzchu warstwa zapieczonego sera. Do tego smaczne winko i mamy elegancką ucztę dla całej rodziny lub romantyczną kolację.
Tym razem postawiłam na produkty sezonowe: dynia, kurki, do tego orzechy włoskie. Wyszła pyszna, jesienna zapiekanka. Farsz z dodatkiem ricotty jest baaardzo kremowy, a podprażone orzechy fajnie z tą konsystencją kontrastują. Jeśli lubicie, możecie dodać podsmażonego/pieczonego kurczaka.


