Odkąd nie pracuję w weekendy, niedziela jest dla mnie dniem totalnego relaksu. Nigdzie się wtedy nie spieszę, nic nie muszę, robię tylko to, na co mam ochotę. Mogę poleżeć dłużej w łóżku, a przede wszystkim: mogę zjeść iście królewskie śniadanie. Jest to jedyny dzień, kiedy rano mam więcej czasu i mogę poświęcić go na przygotowanie śniadania mistrzów. Zazwyczaj są to placki (np. takie, takie lub takie) lub naleśniki. Koniecznie na słodko, koniecznie z owocami.
Placek, który dziś Wam pokażę jest ostatnio moim ulubionym. Puszysty, mocno orzechowy w smaku i niezwykle sycący. Wystarczy dodać odrobinę miodu, jogurt naturalny czy świeże owoce i mamy śniadanie idealne :)
Placek, który dziś Wam pokażę jest ostatnio moim ulubionym. Puszysty, mocno orzechowy w smaku i niezwykle sycący. Wystarczy dodać odrobinę miodu, jogurt naturalny czy świeże owoce i mamy śniadanie idealne :)


