Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tłusty Czwartek. Pokaż wszystkie posty

czerwca 15, 2017

Legalne kokosanki z nutką limonki

Legalne kokosanki z nutką limonki
Przeglądając przepisy na tym blogu, nie trudno się domyślić, że jestem ogromną fanką kokosów. Cenię je przede wszystkim za wspaniały aromat i słodki smak, ale także za dużą ilość zawartego w nich zdrowego tłuszczu. Często używam kokosów do przygotowania zdrowych deserów (np. wegańskie lody kokosowe, praliny kokosowe, kokosowy pudding chia), bo ich dodatek pozwala mocno ograniczyć cukier i inne słodziwa. Eksperymentując ostatnio w kuchni odkryłam, że kokos zadziwiająco dobrze łączy sie z limonką dając słodki i jednocześnie orzeźwiający smak. Połączenie to postanowiłam wykorzystać przygotowując fit kokosanki i był to strzał w dziesiatkę. Moje kokosanki bogate są w naturlane białko i zdrowe tłuszcze, natomiast nie zawierają w swoim składzie mąki, glutenu, mleka, laktozy ani cukru. Można się więc nimi zajadać bez wyrzutów sumienia (pamietajmy jednak, że są dosyć kaloryczne ze względu na dużą zawartość tłuszczu).

marca 19, 2017

Legalny shake czekoladowy

Legalny shake czekoladowy
Moje najnowsze odkrycie kulinarne to silken tofu. Kupiłam ostatnio na spróbowanie i muszę przyznać, że od razu się zakochałam :) Nazwa brzmi trochę tajemniczo, ale w rzeczywistości oznacza tofu, tyle że w kremowej wersji. Jego konsystencja jest aksamitna i przypomina bardzo delikatną galaretkę, która rozpada się przy próbie złapania jej w palce. W smaku jest baaardzo neutralne, więc od razu pomyślałam, że idealnie sprawdziłoby się w owocowym musie lub koktajlu. I to był strzał w dziesiątkę :) Od tego czasu silken tofu na stałe zagościło w moim menu, głownie w postaci koktajli proteinowych, które piję po treningu.
Ostatnio przeglądałam w internetach zdjęcia pysznych kaw i milkshake'ów i naszła mnie ochota na coś pysznego, słodkiego i koniecznie czekoladowego. Na coś, co zachwyciłoby nie tylko podniebienie, ale też zmysł wzroku. Coś takiego w wersji na bogato-z bitą śmietaną i czekoladą. Ale jednak zdrowego i nie naładowanego mnóstwem cukru i chemii ;)
Zakasałam więc rękawy i stworzyłam swoją wersję czekoladowego shake'a na bogato. Wyszło zdrowo, pysznie i...legalnie ;) Nie znajdziecie tu laktozy czy białek mleka, nie ma też dodatku białego cukru. Jest za to spora dawka białka i zdrowego tłuszczu, a to wszystko w 100% wegańskie. Uwaga osoby będące na diecie! Napój ten jest zrobiony ze zdrowych składników, jednak ze względu na sporą dawkę tłuszczu jest dosyć kaloryczny (ok 400-450 kcal w jednej dużej porcji samego napoju bez dekoracji).

lutego 11, 2015

Pączusie z serka homogenizowanego

Pączusie z serka homogenizowanego
Zbliża się Tłusty Czwartek. Na blogach kulinarnych trwa pączkowo-faworkowe szaleństwo. Chciaż na codzień raczej nie jadam pączków, w ten jeden dzień w roku naprawdę mi smakują i potrafię zjeść ich kilka na raz. Muszę się przyznać, że nigdy jeszcze nie smażyłam sama pączków, ani faworków. Zawsze robiła to moja Mama, a po przeprowadzce do Warszawy zaczęłam kupować gotowe tłustoczwartkowe smakołyki. Czas to zmienić! W Wyzwaniu Kulinarnym na 2015 rok jest punkt "Pączki domowej roboty", więc kiedy podjąć to wyzwanie, jak nie teraz? :)
Moje pączusie nie są tradycyjnymi dużymi pączkami nadzianymi marmoladą i oblanymi lukrem. Są małe i bez nadzienia, ale za to bardzo puszyste, z wyczuwalnym smakiem wanilii. Najlepsze zaraz po usmażeniu, obsypane cukrem pudrem. Znikają w tempie ekspresowym ;)
Przepis rodzinny, od mojej Mamy, bardzo prosty w wykonaniu.
Polecam wszystkim na Tłusty Czwartek :)

Copyright © 2014 Zawsze głodna , Blogger